NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2005/2006
Data: 2005-08-06
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 3
Widzów: 1500
Sędzia: Krzysztof Słupik
Związek: Tarnów

 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Paweł Kieszek 
0
90
 
 Sławomir Jarczyk 
0
90
 
 Krzysztof Markowski 
0
90
 
 Jacek Moryc 
0
90
 
 Paweł Głowacki 
0
35
 
 Krzysztof Nykiel 
60
90
 
 Krzysztof Bąk 
0
90
 
 Adam Cichon 
0
90
 
 Dariusz Dźwigała 
0
90
 
 Igor Gołaszewski 
0
90
 
 Piotr Stokowiec 
0
60
 
 Ensar Arifović 
0
90
  
 Grzegorz Król 
35
90
 
13 Piłkarzy
1
3
0
 Zagłębie - trener Dražen Besek
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Mariusz Liberda 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
0
90
 
 Vladimír Čáp 
0
90
 
 Matija Kristić 
0
90
 
 Vidas Alunderis 
0
12
 
 Mateusz Żytko 
53
90
 
 Maciej Iwański 
0
90
  
 Robert Kłos 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
70
 
 Wojciech Łobodziński 
70
90
 
 Dawid Plizga 
0
90
 
 Dawid Banaczek 
0
70
 
 Łukasz Piszczek 
0
53
 
 Michał Chałbiński 
70
90
 
14 Piłkarzy
1
3
1

Opis meczu:

Trzeci mecz nowego sezonu Zagłębie zakończyło tak samo, jak dwa poprzednie. Grający na wyjeździe z Polonią Warszawa lubinianie po raz kolejny musieli zadowolić się jednopunktową zdobyczą, uzyskując remis 1:1. Warto nadmienić, iż z uwagi na czerwoną kartkę Alunderisa, nasi piłkarze przez praktycznie cały mecz grali dziesiątką zawodników. Jedynego gola dla naszego zespołu zdobył, po raz kolejny, Maciej Iwański.

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego natarcia Zagłębia, które już w pierwszej minucie meczu mogło objąć prowadzenie. Sytuacji ?sam na sam? z Kieszkiem nie wykorzystał Maciej Iwański - posyłając piłkę obok bramki. W 10 minucie lubinianie powinni egzekwować rzut karny, ale arbiter nie zauważył faulu w polu karnym - Krzysztof Bąk nieprzepisowo powstrzymywał Alunderis'a. Chwilę potem obrońca Zagłębia raz jeszcze starł się z Bąkiem. Do zdarzenia doszło w momencie, gdy arbiter nie reagował na nieprzepisowe zagrania polonisty. Wówczas to lubinianin sam próbował wymierzyć sprawiedliwość - uderzając zawodnika gospodarzy w twarz. To zagranie Alunderisa nie uszło uwadze Krzysztofa Słupika. Litwin natychmiast zobaczył czerwoną kartkę i został usunięty z boiska. Przed Zagłębiem pozostawało jeszcze prawie 80 minut gry w "dziesiątkę".

Po kwadransie gry groźniej zaatakowali gospodarze. Strzałami z dystansu Liberdę starali się zaskoczyć Stokowiec oraz Markowski, jednak za każdym razem piłka w znacznej odległości mijała bramkę Zagłębia. Później gra toczyła się głownie w środku pola, a żadna z drużyn nie potrafiła przedostać się w ?szesnastkę? przeciwnika. Nieco więcej emocji było dopiero w końcówce pierwszej części meczu. Najpierw Iwański strzelał z rzutu wolnego, jednak piłka poszybowała tuż nad poprzeczką. Później po akcji Cichonia ?sam na sam? z Liberdą znalazł się Arifović, jednak nie potrafił pokonać leżącego bramkarza Zagłębia.

Po zmianie stron jako pierwsi do głosu doszli gospodarze, którzy w 54 minucie byli bliscy objęcia prowadzenia. Po długim podaniu od Dźwigały przed Liberdą znalazł się Grzegorz Król, który podobnie jak Arifović w końcówce pierwszej części meczu, ostatecznie nie potrafił pokonać bramkarza Zagłębia.

Nic jednak nie uchroniło lubinian przed utratą bramki. W 62 minucie meczu z lewej strony boiska piłkę dośrodkował, debiutujący w barwach Polonii, Nykiel, stojący w polu karnym Arifović w ekwilibrystyczny sposób umieścił piłkę w bramce bezradnego Liberdy. Zdobyty gol podziałał mobilizująco na piłkarzy Polonii, którzy już niespełna 60 sekund później mogli podwyższyć prowadzenie. Najpierw na strzał z dystansu zdecydował się Dźwigała, ale piłkę zdołali odbić obrońcy Zagłębia. Później próbował ją jeszcze dobijać Nykiel, ale jego strzał poszybował wysoko nad poprzeczką.

Wiele pretensji piłkarze Polonii mieli do arbitra w 64 minucie, kiedy to interweniujący w polu karnym Kristić ręką wypchnął piłkę na rzut rożny. Zdarzenie to uszło uwadze arbitra, który nakazał wznowić grę od rzutu rożnego.

Decydująca dla losów meczu okazała się 83 minuta. Wtedy to blokowany pod bramką Kieszka, dwukrotnie strzelał Iwański. Pierwszy strzał filigranowego pomocnika Zagłębia zdołali zablokować zawodnicy Czarnych Koszul, ale przy dobitce byli już bezradni ? podobnie jak bramkarz gospodarzy. Po silnym i precyzyjnym strzale piłka wylądowała w okienku bramki.

Tuż przed zakończeniem meczu gospodarze wypracowali sobie jeszcze jedną dogodną sytuację do zdobycia gola. Na szczęście po strzale Gołaszewskiego, który próbował lobować Liberdę, piłka poszybowała ponad poprzeczką lubińskiej bramki. Wynik do końcowego gwizdka arbitra nie uległ już zmianie.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Maciej Iwański
137 głosów




Wasze komentarze:
(6.08.2005) - Poland (65.48.96.128): Ja tego nie rozumiem. Zaglebie ma 4 budget w lidze z 15 milionami na koncie co 4 lub piec razy przewyzsza budget Gornika Zabrze lub Poloni Warszawa a na boisku jestesmy miernym sredniakiem ktorego sie nikt nie boi i ktory znow bedzie musial sie bac o spadek z ligi. Wstyd panowie. Kierownictow klubu ABSOLUTNIE nie ma pojecia o pilce i o biznesie. Z taka kasa co roku powinnismy byc w pierwszej 6-stce. Wstyd.
(6.08.2005) - gracz (66.189.137.39): Jak dobrze wszyscy wiemy z Gazety W. Polonia tego spotkanie przegrac nie mogla zwlaszcza gdy gra z klubem tak skorumpowanym jak Zaglebie.
(6.08.2005) - lolki (62.87.209.186): smutno mi:(
(6.08.2005) - Romano (83.27.120.104): nędza
(7.08.2005) - Ricon (67.51.237.171): Mam pytanie - czy moze mi ktos powiedziec laczegop nie graja Brazylijczycy - Ribeiro i Serra?? Czyzby Zaglebie ostatecznie nie podpisalo z nimi umowy?? Pozdrawiam
(7.08.2005) - max,na,,maxa (213.238.115.187): a,Nitek!!!!!!zacząłstrzelac!!!!!!!brawo!!!ARKA
(7.08.2005) - Kibic (83.22.53.168): Oglądałem skróty na canal+. Sytuacji po której Alunderis dostał bramkę w ogóle nie pokazano. Komentarz był w głównej mierze poświęcony "miśkowatemu" Królowi. Jedno co rzucało się w oczy to fatalna dyspozycja obrony. Gdyby nie doskonała postawa Liberdy to byłby nokaut, obrona to istny szwajcarski ser. Trzeba to zmienić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Inna sprawa to skład. Znowu grał Banaczek, Łobo siedział do 70 minuty. Może się czepiam, ale bramka padła zaraz po wzmocnieniu obrony przez Żytkę. Powtórzę to co pisałem: POWINNIŚMY GRAĆ 2 NAPASTNIKAMI!!! Gra zupełnie się zmieniła kiedy na boisko weszli Łobo i Chałbiński i zaczęliśmy atakować. Szkoda, że na boisku nie było już Piszczka, bo kto wie? Z tych urywków najlepszy był znowu Iwan ale takich okazji jak w 1 minucie nie można marnować. Sfinks może byłeś na meczu - napisz. Pozdro.
(7.08.2005) - fan (83.22.53.168): Kiedy będzie zdjęcie Maćka?
(7.08.2005) - KSP (83.31.134.20): Szkoda, ze nikt z Was do Wawy nie przyjechal
(7.08.2005) - gracz (66.189.137.39): Teraz rownierz jasne jest dlaczego Basek posadzil na lawce najlepszych graczy na mecz z Groclinem w Grodzisku w finale PP. Poprostu mecz sprzedal!! On albo dzialacze!!
(7.08.2005) - chojnow (80.51.250.54): z Lechem gramy w lubinie??Jeśli ktoś zna adres strony strony gdzie jest "projekt daszku" na naszym stadiobnie niech poda thX
(7.08.2005) - bertyks (83.27.73.176): Wam sie w glowach poprzewracalo! 3 meczy a wy juz placzecie jakby byl koniec sezonu, najezdzacie na napastnikow i na beska. Wielcy z was eksperci co oceniają zespol po 3 meczach, po 3 wyjazdach.
(7.08.2005) - hawra (83.16.138.98): polonia była lepsza // fuksem remis padł cioty
(7.08.2005) - sfinks (83.31.72.218): Byłem na meczu i obejżałem nawet ciekawy meczyk przede wszystkim mnóstwo walki z obu stron.Dodam że prawie całe spotkanie graliśmy nie o 1zawodnika mniej ale o 2 bo to co wyprawiał słupik to się w głowie nie mieści i nie chodzi wcale o czerwień dla Vidasa.Mi zrobiło się trochę smutno już przed meczem jak popatrzyłem na naszą ławkę rezerwowych,nasi niedawni srebrni i złoci medaliści sprzed paru lat znależli się na niej w komplecie a więc:Mierzej,Strąku,Mati i Łobo.Przecież to jest przyszłość Zagłebia mam nadzieję,że wszyscy oni już niedługo wywalczą sobie mniejsce w składzie,a raczej do niego powrócą i taka sytuacja nie będzie miała już mniejsca.Rzeczywiście zdecydowanie najlepszy u nas Iwan po zagraniu Piszcza miał w 1minucie 300% sytuację ale z 5metrów nie trafił szkoda bo ta bramka mogła ustawić mecz.Póżniej była czerwień dla Alunderisa ale ani ja ani na pewno nikt inny nie mógł widzieć tej sytuacji.Po prostu wolnego wykonywał Kłosiu i nagle na murawę upadł jeden z polonistów a słupik po konsultacji z liniowym wyrzucił Alunderisa z boiska.Podejżewam jednak że czerwień była słuszna bo chwilę wcześniej Vidas dość długo leżał na boisku,zagrzał się trochę i niepotrzebnie szukał rewanżu przez co tylko osłabił zespół.Do 45min. kontrolowaliśmy wszystko na boisku,jeszcze były siły.Szczypek trochę się cofnął posklejał obronę z pomocą i razem z Baczem harowali w środku,a z przodu szarpała młodzież-Piszczek,Pliżga i naprawdę świetny Iwan.Wbrew pozorom całkiem dobrze grała obrona a na pewno więcej niż dobrze spisywali się Kłosiu i Kristić-widać że rodak Drażena to klasowy zawodnik,wespół ze zdrowym Petrem powinni stwożyć bardzo mocny środek obrony.Ale w 45min. Arifowić miał setkę i nie wiem jak to obronił Liberda chyba od tego momentu zaczęły się nasze kłopoty.My w 1połowie odpowiedzieliśmy ładnym wolnym Iwana z daleka i wrzutką Banaczka po której minął się z piłką
Piszczek.Na 2połowę wyszliśmy w zmienionym ustawieniu i na pewno nie wyszło to nam na dobre:Capi poszedł na środek obrony,Banaczek na lewą obronę i co najgorsze Iwan na lewą pomoc tam już niestety nie mógł kreować gry tak jak wcześniej.Najpierw identyczną sytuację jak Arifowic miał Król i identycznie zachował się Liberda-kapitalna interwencja,jednak póżniej nie pomylił się Arifowic i padła bramka.Do Kibica-Baczo grał naprawdę dobrze a w 2połowie popisał się taką sztuczką techniczną,że nawet kibice Polonii bili mu brawa,natomiast Mati wszedł ale nie na obronę a na prawą pomoc i to po jego akcji padło wyrównanie,ale przede wszystkim D.Pliżga zluzował w napaści Piszcza i tam wyrażnie się rozkręcił,zdecydowanie lepiej radził sobie z przodu niż na boku pomocy.A tak przy okazji to masz rację-trzymanie na boisku Banaczka przy jednoczesnym posadzeniu na ławie Łobo nie było delikatnie mówiąc najlepszym pomysłem.Po stracie bramki przez nas Polonia wykorzystała naszą chwilową słabość i stworzyła kolejne sytuacje-Dżwigała z wolnego trafił w spojenie,potem kolejny jego strzał znów obronił Mariusz a potem po strzale króregoś z polonistów fantastycznie interweniował Kłosiu,który wybił piłkę z linii bramkowej.My odpowiedzieliśmy na to szarżą Piszczka,który minął kilku zawodników oddał strzał sprzed pola karnego i piłka po rykoszecie minimalnie minęła słupek,a Pliżga oddał kapitalny strzał lewą nogą z 25m po którym mogła paść bramka.No ale rzeczywiście dopiero wejście Łobo i Chałbiego zmieniło obraz gry,tutaj brawa dla Drażena-zaryzykował i to się po prostu opłaciło.Wreszcie wyrównanie-na prawej stronie Mati sklepał piłę z Chałbim a więc akcja rezerwowych i wrzucił ją po ziemi na pole karne,tam powstało małe zamieszanie do piłki dopadł Iwan i z 8m wsadził widły.Po tej bramce jeszcze szarżował Łobo,był ewidentnie faulowany na 17m oczywiście bez żadnej reakcji słupika i świetną akcję zrobił Pliżga urwał się obrońcom i zagrał ostro wzdłuż bramy niestety do tej piłki nie mógł dojść Łobo.Polonia w ostaniej minucie miała kolejną setę ale na szczęście Gołaszewski lobując Mariusza przeniósł piłkę.Po tej akcji bardzo duże pretensje miał Drażen do Łobo który nie wrócił się za swoim zawodnikiem,widziałem że Wojtek po meczu schodził b.mocno w.....ny.Mam nadzieję że trochę ochłonął w szatni bo niestety Dado miał rację moment nieuwagi Łobo i mogło to się zakończyć naszą porażką.W sumie to było niepotrzebne bo Łobo dał dobrą zmianę,rozruszał nam grę i widać że zasługuje na grę od początku a 1chwila nonszalancji mogła to zmarnować-w sumie dobra lekcja dla niego.Ogólnie widać że w drużynie tkwi wielki potencjał-pytanie brzmi tylko kiedy go wykorzysta?W drużynie aż roi się od młodych,zdolnych ale przed Beskiem ogromna robota żeby te klocki poukładać.Pozdro dla kibiców Zagłebia.
(7.08.2005) - Lech Poznań (213.17.223.234): PO ILE SA BILETY DLA PRZYJEZDNYCH Z POZNANIA???????
(7.08.2005) - (213.17.223.234): RTH
(7.08.2005) - min (81.219.231.4): ile lubinek u was na meczu??co?? znowu 0 buhahaha!!
(7.08.2005) - lechita (83.16.2.166): gracie z nami u siebie czy w Polkowicach??
(7.08.2005) - (217.30.138.46): Gramy u siebie w lubinie bilety sa po 10zl ulgowe a 15zl normalne.ZL&LP
(7.08.2005) - slu (62.87.244.34): Gramy z Wami na szczescie w Lubinie, wiec zapowiada sie niezle widowisko:) Pozdro dla Poznania!!
(7.08.2005) - Zuber (83.27.42.221): szkoda:( remisu mi zdaniem powinien byc taki skład :
Liberda- Kłos, Kristic, Pokorny (jak wyzdrowieje), Żytko - Plizga, Iwanski, Szczypkowski (Hanza moze niedługo), Lobodzinski - Piszczek (Mierzejewski) , Chałbinski takim składem mozemy spokojnie kazy mecz wygraj a nie stawiac niesprawzonych np. Cap, Banaczek.... Czemu nie gra nasz Lobo przeciez mial powolanie do kadry B czy jest na tyle słaby by u nas na rezerwie siedzie?? Moim zdaniem nie... Trzeba 2 napastników :) i bedzie dobrze :D Pozdro
(7.08.2005) - Lupus (80.51.194.112): Do mina a ilu was było w Lubinie 0 buahah nie napinaj pajacu
(7.08.2005) - bober (81.15.218.99): Iwan - najlepszy. Stanowił 50% Szczakowianki - teraz jest liderem Zagłębia - nie długo u Was pogra
(7.08.2005) - Kibic (83.22.14.82): dzięki Sfinks za komentarz, o niebo lepszy niż ten na zielonym tle. Może coś o sytuacji z 10 min (powyżej pisze - na zielonym - karny dla nas).
Do zubera - w pełni popieram. Zauważam tylko, że też postawiłeś na 2 napastników. Pozdro.
(8.08.2005) - uważny (83.22.14.82): A propo Iwana. Kubicki widział w Zagłębiu tylko jego i po meczu powiedział (na poważnie): Iwański był najlepszym zawodnikiem .............Szczakowianki. Moderater dlaczego nie ma zdjęcia tego najlepszego naszego zawodnika. I co to za Kiszka bronił w Polonii (opis!)?????????
(8.08.2005) - Zuber (83.27.43.201): No zeby strzelac bramki i grac ofensywny futbol jak mówi Besek trzeba dwoch napastników :) jeden sam tam nic nie zdzała :P
(8.08.2005) - sfinks (83.31.72.230): Do kibica-Alunderis chwilę wcześniej przed czerwienią zderzył się z Bąkiem ale to było na środku boiska.Moderatorowi pewnie chodzi o sytuację w której pchnięty był Piszczek a słupik od razu dał żółtą Łukaszowi za wymuszanie karnego.Ciężko ocenić tą sytuację,ale skłaniam się,że karnego nie było ale żółta dla Piszcza to już nieporozumienie chyba że coś powiedział sędziemu.
(8.08.2005) - byt (213.77.105.1): http://www.liga-typerow.pl/index.php?goto=new&ref=248

supeeeer typer z nagrodami. za darmo !!
(8.08.2005) - Kibic (83.22.25.63): dzięki s. Moderator popraw w opisie Kiszkę na Kieszka. Po srzale Iwana w 83 minucie piłka trafiła w piętę Plizgi. Żadni obrońcy jej nie blokowali i żadnego zamieszania tam nie było. Najładniejszy strzał w Polonii oddał z rzutu wolnego Dźwigała, ale tego nie zauważyłeś. Oj popraw się moderator, bo masz już żółtą kartkę.
(8.08.2005) - Adam (84.40.152.39): do chojnowa zadnego daszku nie bedzie Zaglebie dostalo licencjedlatego ze pokazalo plany budowy nowego stadionu i pozwoleniu na jego budowe pozdro :) !! ZAgłebie Lubin !!
(8.08.2005) - Rafcio (80.51.194.112): Jakim cudem iwański zostal piłkarzem mecu jak LIBERDA wybronil dwie akcje sam na sam
(9.08.2005) - Kibic (83.22.18.138): Oglądałem mecz na Canal+. Nie wiem doprawdy o co chodziło moderatorowi opisując sytuację z 10 minuty. Karny? Trzeba jeździć na mecze a nie pisać bzdury. Byłem totalnie zaskoczony: Żytko na prawej pomocy, Banaczek i później Łobo na lewej i rzeczywiście Bartczak jeszcze do ligi nie dorósł cały czas był jakiś zagubiony. Chałbiński, no cóż, jak skomentował Zarzeczny "chyba jeszcze jest na ławce rezerwowych". Szkoda, że komentarz był 2 min po wejściu Michała na boisko, a tak "grał" do końca spotkania. Żadnego zaangażowania, brak szybkości, podania do przeciwnika. Jedyna kożyść, że nie trafił w piłkę (machnął się) w 83 min. dzięki czemu doszła ona do Iwana i padła bramka. .................... Do Rafcia: oglądnij mecz to będziesz wiedział. Bramka dla przeciwników padła z 5 metrów a piłka szybowała w powietrzu 10 sekund. Gdyby Liberda wyszedł i złapał tę piłkę byłby niewątpliwie graczem meczu. Pozdro.
(9.08.2005) - chojnow (80.51.250.54): thX za news!! a moze ktos wie jak ten stadion ma wygladac NASZ ZAGŁĘBIE BYŁO JEST I BĘDZIE
(10.08.2005) - Adam (83.22.18.138): chojnów wejdz na

http://www.stadiony.net/projekty.php?incProject=zaglebie_lubin

tam jest projek pozdro Wielkie Zagłebie było jest i bedzie !!
(11.08.2005) - uważny (83.22.17.202): Z waszych komentarzy wynika, że jest 7 pewniaków: Liberda, Kłos (pr.o), Iwan i Szczypek (od 60 min Bartczak) na środku, Łobo (oczywiście na prawej) i z przodu Piszczek i Plizga (!). Ja postawiłbym na Pacha na lewej pomocy i tyle. Reszta obrony jest wielką niewiadomą, Cap nikogo nie przekonał, Stasiak i Krist też, Pokorny kontuzja, Alu czerwień. Może Brazylijczycy?
(12.08.2005) - chojnow (80.51.250.54): Besek Bukowcowi powinien dac szanse-bylem na meczu rezerw z gornikiem zlotoryja
i gral bardzo dobrze
(14.08.2005) - Fiut&Korek (62.87.219.20): Ty "chojnow" chyba bylismy na dwoch innych meczach! mnie ten bukowiec niczym nie zachwycil! Na uwage zasluguje gra Zytki i Pytlarza!

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A